Link 14.03.2008 :: 02:33
Komentuj (2)
Jednak nic tak nie poprawia humoru jak dobrze poprowadzona sesja.
Tzn taka, o której się myśli, że była dobrze poprowadzona i jeszcze gracze tak twierdzą.
Bardzo poprawia i pozwala znów o sobie myśleć w superlatywach!
Dokładniej - drugi raz poprowadziłem "DMW" - ja wiem o co chodzi, ale szyfruję na wypadek, gdyby przeczytać miał ktoś kto nie grał jeszcze, ale zagra.
Posłuchałem uwagi, żeby jednak dać graczom zrobić sobie postacie - zadziałało, choć nie do końca, ale ogólnie na plus.
Wciąż się zacinam troszkę, ale już znaaacznie mniej.
Szykuję się na poprowadzenie tej sesji "hardkorowcom"
Dwa taem'y takie widzę - Paradoxalni - barman czarnuszek, były barman, może menago jak znajdzie na sesję czas w swym napiętym grafiku i jakaś czwarta dusza, najchętniej dziewczę jakoweś. Drugi team do Old Boy'e czyli Litwin, Żyd, Ormianin i kto wie kogo się uda namówić? Może Mongołkę? A właściwie to jak się odmienia panią z Mongolii? Albo Ślachcica, ale on wraca straśnie późno.
Jak się uda, to chętnie poprowadzę, żeby się jakoś sprawdzić należycie. Jak nie, to i tak parę sesji mam w głowie i jeszcze zdążę coś pyknąć.
Dziś, dla odmiany, dobrej myśli jestem, jeśli o Pyrkon chodzi!